Wcześnie rano promem transportowym płyniemy z Bocas del Toro na stały ląd. Wysiadamy w Almirante i łapiemy taksówkę na dworzec autobusowy. Co chwilę jeżdżą stąd busiki do Changuinola. Po 40 minutach obijania...

Aby dotrzeć do Bocas del Toro, łapiemy autobus z Panama City. No może jednak nie tak od razu. Przede wszystkim „łapanie autobusu” to nie jest rzecz banalna w swej istocie. Przede...

Jeśli wyobrazić sobie stolicę „republiki bananowej”, to wyobrażenie to byłoby najbliższe Panama City. Leżące nad brzegiem oceanu miasto, już gdy podchodzimy do lądowania, robi niesamowite wrażenie… Instalujemy się w hotelu. Krótki odpoczynek i...

Dwa tygodnie w Polsce i znów pakujemy walizki. Czeka nas wyjazd niezwykły – celem jest Panama i Kostaryka. Jakoś tak już jest, że najciekawsze wyjazdy zaczynają się w sposób nudny. Pierwszy odcinek naszej...

Na Palau spędzamy w sumie 2 tygodnie. Powrót do Polski zaczął się na 4 dni przed odlotem. Bierzemy fenomenalny hotel z prywatną plażą i odpoczywamy. Dzięki Biblii Taniego Spania udało się obniżyć jego cenę...

Wczesnym rankiem jedziemy do starej przystani rybackiej, która obecnie służy za port, z którego wyrusza 4 razy w tygodniu statek transportowy na Peleliu. Wysiadamy z samochodu (hotel zapewnił nam za darmo...

Poranek budzi nas upałem. Mimo klimatyzacji jest bardzo gorąco. Śniadanie i… nie, nie zwiedzać. Wszak w Polsce zimno, a tutaj upał i piękny basen, palmy i inne takie „gadżety”. Po kilku...

Pobudka wcześnie rano – w sumie w środku nocy. Po zaledwie godzinie snu, o 3 nad ranem budzik nakazuje zerwać się z łóżka. Szybkie ostatnie pakowanie, ogarnianie się, bo o 4:30 taksówka...

Jeszcze nie skończyłem wpisów z poprzedniej podróży (niebawem nadrobię) a już powoli trzeba zbierać materiały do kolejnej. Za tydzień lecimy do Republiki Palau. To niewielkie państewko wyspiarskie na końcu świata… dzięki...

Poranek w Tokio. Przyjemnie, niezbyt gorąco. Dziś chcemy posnuć się trochę w meandrach historii tego miasta. Po śniadaniu pierwsze kroki kierujemy do mauzoleum (trudno inaczej określić to miejsce) poświęconego 47 roninom. Wysiadamy z metra niedaleko...