Mury Malty i karnawał

Spacer po murach wokół Malty to okazja do podziwiania widoków oraz poznania topografii miasta niejako „z góry”. Pozwanie miasta poza centralnymi ulicami najlepiej rozpocząć od tzw. Górnych Ogrodów Barrakka czyli Il-Barrakka ta’ Fuq. Jest to najwyżej położony ogród w Valettcie. Spacerując między arkadami można podziwiać zapierający dech w piersiach widok na morze i miasto. Ten najprawdopodobniej najpiękniejszy park na Malcie został zbudowany w roku 1775. Był to dar dla wyspy, który stworzył żyjący w XVIII wieku rycerz, który pochodził z Włoch. Podobno tęsknił za ogrodami, w jakich wychował się w młodości i chciał stworzyć równie piękne na Malcie. Spacerując po ogrodzie można obejrzeć rzeźby kilku mistrzów. Z pewnością najbardziej znaną jest ta zatytułowana Les Gavroches, której autorem jest Antonio Sciortino. Rzeźba przedstawia trójkę dzieci. Tytułowy Gavroche to fikcyjna postać z powieści Wiktora Hugo pt. Nędznicy. Gavroche urodził się w Montfermeil, był synem oberżysty Thénardiera. Jako dwunastoletni chłopiec żył na ulicy, nocował w zdewastowanej rzeźbie słonia na placu Bastylii. Zaradny i pełen optymizmu, kierował się w swoim postępowaniu poczuciem sprawiedliwości i dobrocią − zaopiekował się dwoma przypadkowo napotkanymi chłopcami (nie wiedząc, że to jego bracia), zabrał bandycie Montparnasse’owi skradzioną sakiewkę, by podarować ją ubogiemu panu Mabeuf. To właśnie głównego bohatera z rodzeństwem przedstawia rzeźba stojąca w parku. Gavroche jest symbolem ludu w ogólności − ubogiego, lecz dobrego z natury, gotowego do poświęceń i śmierci w walce o wolność. Oprócz tej rzeźby obejrzeć w parku można wybitne postacie, które odegrały istotną rolę w historii Malty. Nie zabrakło Winstona Churchilla oraz kilku postaci znanych w świecie acz niezwiązanych z Maltą np. Alberta Einsteina. Z poziomu ogrodu można oglądać do dzisiaj sprawne i używane (co prawda wyłącznie w celach kurtuazyjnych np. z okazji świąt państwowych) działa obronne, służące do zwalczania wrogich okrętów wojennych. Niektóre z dział (nadal sprawne) mają ponad 200 lat i pamiętają przybycie wojsk brytyjskich na wyspę.

Warto obejść miasto po murach niemal dookoła. Wymaga to sporo wysiłku, ale opłaca się. Można poznać topografię konstrukcji obronnych, bastionów oraz założenia architektoniczne umocnień obronnych. Ja wykorzystałem ten spacer, aby upewnić się, że plan miasta jaki zostanie zawarty w naszym przewodnik po Malcie, pt. „Malta. Przewodnik globtrotera” jest na pewno dokładny i pozbawiony błędów. Okazało się, że poprowadził nas precyzyjnie do wszystkich zabytków. (Aktualizacja: Przewodnik już się ukazał i jest dostępny TUTAJ). Warto słów kilka poświęcić maltańskiemu karnawałowi. Bardzo liczne tłumy oraz platformy wykorzystywane w czasie pochodów trochę utrudniały zwiedzanie, ale z drugiej strony była okazja, aby zobaczyć jak bawią się Maltańczycy. To najprawdopodobniej jeden z najciekawszych europejskich karnawałów. Na wyspach Malty główne obchody Karnawału rozpoczynają się 5 dni przed Popielcem czyli pierwszym dniem Wielkiego Postu. Barwne pochody, jeszcze barwniejsze stroje i w końcu niezwykłe konstrukcje przesuwające się na platformach. Wszystko w rytmie bardzo radosnej muzyki. Karnawał kończy się zwyczajowo pokazem sztucznych ogni a o północy w środę popielcową muzyka cichnie i rozpoczyna się czas zadumy. Religia na Malcie przenika wszystkie sfery życia, co bardzo dosadnie pokazuje konstytucja republiki, która w jednym z pierwszych akapitów mówi: „The authorities of the Roman Catholic Apostolic Church have the duty and the right to teach which principles are right and which are wrong” a dalej czytamy „Religious teaching of the Roman Catholic Apostolic Faith shall be provided in all State schools as part of compulsory education.” Katolicki kraj w Europie, który jest połączeniem niezwykłym wielu elementów kulturowych tworzących współczesne państwo na kilku wyspach na Morzu Śródziemnym.

Comments

comments