Dworzec z którego odjeżdżają lokalne minibusy w Valparaiso jest bardzo blisko dworca autobusowego obsługującego dalekobieżne pojazdy. Najogólniej można powiedzieć, że minibusy rozpoczynają kurs przy głównej trasie biegnącej wzdłuż oceanu naprzeciwko portu. Nie ma tutaj rozkładu jazdy, ale większość autobusów siłą rzeczy jedzie przez Viña del Mar. Dojazd do jednego z najważniejszych punktów orientacyjnych w mieście – gmachu teatru – zajmuje około 20 minut. Miasto jest jednym z najbardziej znanych kurortów w Chile. Piękna plaża oraz doskonała infrastruktura turystyczna sprawiają, że tłumnie przybywają tutaj turyści. Miasto składa się z…

Najlepsze wina w centralnym Chile są produkowane w trójkącie jaki tworzą miasta: Santiago, Valparaiso oraz Viña del Mar. Celem na dziś jest odwiedzenie dwóch ostatnich miast oraz podglądanie okolicznych winnic. Wstajemy o godzinie 4 nad ranem. To jeden z kilku plusów jakie daje podróżowanie do Ameryki Południowej. W Poznaniu mamy 10 rano (i taki czas wskazują nasze zegary biologiczne). Tutaj 4 nad ranem a my jesteśmy wypoczęci i wyspani! Niestety śniadanie w hotelu zostanie podane dopiero o godzinie 6.30 więc trzeba wypełnić czas planowaniem dnia, kolejnym czytaniem przewodnika…

Podróż do Ameryki Południowej to logistycznie męczące doświadczenie (podobno zdążyłem się już przyzwyczaić). Moja czwarta podróż na ten kontynent rozpoczęła się o godzinie 10.40 na dworcu autobusowym w Poznaniu. Pięć godzin jazdy do Berlina (z kontrolą paszportową po drodze, która sprawiła, że przez prawie godzinę staliśmy podziwiając Odrę), a potem samolot do Madrytu. Tutaj błyskawiczna przesiadka i po czternastu godzinach lądujemy w Santiago de Chile. Ostatnia faza lotu to podziwianie pięknej panoramy Andów… Zimno – to pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy. Mimo że niby wiedziałem, że…

A zatem plan jest gotowy. Przedstawia się on następująco. Najpierw autobusem linii Simple Express do Berlina. Koszt biletu to zaledwie 12 zł. Wiem, wiem, PolskimBusem byłoby taniej, ale… Simple Express to wyższy standard. Ot, taki drobiazg, jak mały monitor w poprzedzającym fotelu, który pozwala obejrzeć film (często są to nowości), czy też po prostu obejrzeć zdjęcia z własnego pendrive’a. Poza tym, przy moim wzroście, niebagatelne znaczenie ma to, że SimpleExpress oferuje więcej miejsca na nogi niż PolskiBus. Obok zdjęcie – nawet laptop się mieści ☺. Z dworca autobusowego…