Ruszam poza mury medyny. Celem jest nowe miasto, które nazwę i wygląd zawdzięcza francuskiemu protektoratowi. Rabat był wówczas stolicą protektoratu. Generał Layutey zakazał zabudowywania medyn, aby w ten sposób z jednej strony ochronić zabytki, a z drugiej nie narażać się na konflikty z miejscową ludnością. W Rabacie poza murami starego miasta zbudowano reprezentacyjną dzielnicę nazywaną nowym miastem. Część miasta francuskiego wchodzi jednak w obręb murów almohadzkich, które przy okazji budowy odrestaurowano. Odrestaurowano najbardziej imponującą z bram miejskich — Bab er-Rouah, co tłumaczy się jako „brama wiatrów”. Wkraczam na najważniejszy trakt komunikacyjny…

Poranek w Rabacie. Hotel tym razem niezwykle wygodny jak na Maroko. Dzięki błędowi taryfowemu w jednej z sieci hotelowych, znalezionym w oparciu o techniki z „Biblii taniego spania”, udało się zarezerwować czterogwiazdkowy obiekt ze śniadaniem za zaledwie 8 dolarów za 2 noce. Opuszczam hotel i kieruję się zatłoczonymi uliczkami medyny ku Kasbie. Kasba Rabatu to miejsce niezwykłe, cytadela zachowana w bardzo dobrym stanie, piękny ogród i robiące potężne wrażenie plątaniny biało-niebieskich uliczek. Do kasby prowadzą dwie bramy — większa (położona wyżej) i mniejsza (niżej). Przed mniejszą bramą kręcą się fałszywi przewodnicy, którzy wmawiają, że…

Świt w Casablance przychodzi wcześnie. Słońce dynamicznie wznosi się nad horyzont i robi się bardzo ciepło. Po południu mam pociąg do Rabatu. Najpierw jednak krótki spacer wzdłuż morza. Chciałem chociaż na chwilę zajrzeć do portu, który jest jednym z najstarszych na naszej planecie. Pierwszy port wznieśli tutaj już Fenicjanie niemal 3000 lat temu. Przez stulecia zmieniał się on i rozwijał, nigdy jednak nie wymarł i nie przestał pełnić funkcji jednego z ważniejszych punktów handlowych w tej części świata. Port to prawdziwy, ciągnący się na długości ponad 10 kilometrów kolos. Dopiero spacer wzdłuż części portowego nadbrzeża bulwarem des…

W przewodniku „Malta. Przewodnik globtrotera”, te dwa miasta zostały nazwane Sercem Malty. Sens tej nazwy bardzo dobrze oddaje rzut oka na mapę wyspy. Przez wieki była ona stolicą wyspy. Położona niemal w jej sercu – stwarzała warunki do obrony niezależnie z której strony wróg przeprowadziłby desant. Przedmieściami Mdiny jest słynny Rabat. Patrząc na mapę taka „konfiguracja” może wydać się co najmniej zaskakująca. Widzimy maleńką Mdinę i wielki Rabat. Mdina to chyba najpiękniejsze miasto na Malcie widziane z lotu ptaka. Jest to jedno wielkie muzeum, w którym każdy budynek…