Po długiej i męczącej podróży, noc minęła szybko. Rano nieco zaspałem i wyruszam w drogę. Do złotej świątyni dojechać można rikszą rowerową albo motorikszą. Ponieważ jest do niej od mojego locum przy dworcu kolejowym około 4 km, decyduję się na motorikszę (foto niżej). Okazuje się szybko, że dojechać można na około 500-600 metrów do świątyni. Resztę drogi trzeba przebyć pieszo odpędzając się od ludzi próbujących wyłudzić parę rupii np. na chustę, którą i tak za darmo można wypożyczyć w samej świątyni. Świątynia jest piękna i każdy sikh marzy,…