Wieże Bolonii i powrót do Polski…

Po obiedzie kontynuujemy zwiedzanie placu i okolic. Cel pierwszy to Palazzo dei Notai. Gildia notariuszy była bardzo wpływowa w dobie średniowiecza. Notariusze świadczyli swoje usługi pod portykami otaczającymi pałac. Potem, wraz z bogaceniem się przenieśli się do wnętrza pałacu na jego parter. Pałac został wzniesiony w roku 1381, a zaprojektowali go dwaj architekci Berto Cavalletto oraz Lorenzo da Bagnomarino. Niestety nie udaje się wejść do środka z powodu remontu. Kierujemy się do Palazzo dei Banchi. Nazwa wzięła się od niewielkiego, ale słynącego z solidności banku, który zajmował ten budynek. Został on zbudowany w roku 1412. Dość szybko okazało się, że wraz z bogaceniem się banku, gmach jest niewystarczający na potrzeby instytucji finansowej. Między rokiem 1563 a 1568 zlecono modernizację budynku i jego dostosowanie do nowych potrzeb miejscowemu architektowi Jacopo Barozzi da Vignola. Powstał wówczas piękny portyk i wszystko co dziś można podziwiać. Tutaj także nie udało się wejść do środka, ale spacer wokół w zupełności wystarczył.

Ruszamy stąd do Basilica Santo Stefano, którą niejako po drodze oglądamy, gdyż w oddali już widoczne są słynne grobowce Glosatorów. Kilka słów o bazylice zanim przejdziemy do grobów słynnych jurystów. Basilica Santo Stefano jest uważana za najbardziej fascynujący kompleks religijny w Bolonii. Leży ona przy placu nazywanym Sette Chiese, co można tłumaczyć jako „siedem kościołów”. Wokół placu wznosi się szereg świątyń. W kolejności są to: Pochodzący z VIII wieku kościół pod wezwaniem Jana Baptysty, licząca sobie prawie 1500 lat Bazylika Santo Sepolcro, zbudowana w wieku czwartym świątynia pod wezwaniem świętych Witalisa i Agrykoli, kościół pod wezwaniem Świętej Trójcy oraz kościół della Benda. Na mnie największe wrażenie zrobiła inskrypcja pod kopułą w jednym z kościołów, na której czytamy

+ UMILIB(US) VOTA SUSCIPE D(OMI)NE D(OM)N(ORUM) N(OST)R(ORUM) LIUTPRAN(TE) ILPRAN(TE) REGIB(US) ET D(OM)N(O) BARBATU EPISC(OPO) S(AN)C(TE) HECCL(ESIE) B(O)N(ONIEN)S(I)S. HIC I(N) H(ONOREM) R(ELIGIOSI) SUA PRAECEPTA OBTULERUNT, UNDE HUNC VAS IMPLEATUR IN CENAM D(OMI)NI SALVAT(ORI)S, ET SI QUA MUN(ER)A C(UISQUAM) MINUERIT, D(EU)S REQ(UIRET)

Bazylika powstała w VIII wieku po Chrystusie. Obejrzawszy kościoły dochodzimy do grobowców Glosatorów. To, że piszę z dużej litery to chyba „zboczenie” historyka. Największe wrażenie robi wzniesiony w kształcie piramidy, grobowiec Akursjusza. Stoi on w ogrodzie Bazyliki pod wezwaniem świętego Franciszka. Został wzniesiony w roku 1260. Oprócz najbardziej znanego grobowca słynnego Accursio, możemy podziwiać sąsiadujące z nim groby należące do Odofredo oraz Rolandino dei Romanzi. Akursjusz urodził się w Bagnolo di Toscana w roku 1182. Umarł w Bolonii prawdopodobnie w roku 1259. Zasłynął jako twórca dzieła zatytułowanego Glossa ordinaria, w którym zebrał obowiązujące przepisy prawa wraz z komentarzami. Dzieło to stało się niemal natychmiast podstawowym tekstem, z którego uczyli się wszyscy prawnicy w Italii. Potężna baza jego grobowca jest zdobiona wyobrażeniami ptaków oraz ornamentyką nawiązującą do starożytności. Na grobowcu znajduje się inskrypcja: SEPVLCRUM ACCURSI GLOSATO RIS LEGUM FRANCISCI EIVS FILII.

Po obejrzeniu grobowców, ruszamy do chyba największej atrakcji Bolonii. Słynnych wież. Bolonię nazwano w przeszłości: Bologna la turrita, co można tłumaczyć jako „miasto wież”. Obecnie Le Due Torri (Dwie Wieże) są symbolem miasta i przyciągają turystów z całego świata. W XIII wieku było w okolicach ponad 100 wież. Obecnie zachowało się kilkanaście. Były one budowane przez bogate rody zamieszkujące Bolonię. Ich celem miała być ochrona majątku oraz domowników np. na wypadek wojny. Własna wieża była też wyznacznikiem pozycji społecznej. Tylko najbogatsze i najbardziej wpływowe rody mogły sobie pozwolić na budowę takiego przybytku, a im wieża była potężniejsza, wyższa i bardziej imponująca – tym rodzina bogatsza. W XIII wieku rozpoczął się nawet swoisty „wyścig”, którego celem było pokazanie własnego bogactwa i potęgi. Naszym celem jest spacer, w czasie którego obejrzymy możliwie dużo zachowanych wież. Zaczynamy zwiedzanie od centrum Piazza Maggiore. Wchodzimy w ulicę Via IV Novembre i dochodzimy do Piazza Galileo Galilei. Tutaj znajduje się Wieża Agresti. Powstała ona najprawdopodobniej pod koniec XIII wieku, ale nie ma co do tego pewności. Część uczonych uważa, że jest o około 100 lat starsza. Wieża jest wysoka na około 20 metrów. W XIV wieku wieża była własnością Collegio di Spagna. W roku 1641 wieża spłonęła i odbudowano ją w „duchu” epoki. Nowo wzniesiona konstrukcja była jednak niższa niż pierwotna. Niedaleko stąd znajduje się druga z wież – Wieża Lapi. Wzniesiono ją w roku 1359. Przez wieki znajdował się tutaj magazyn prochu strzelniczego. Po obejrzeniu tego przybytku skręcamy z Piazza Gelileo Galiei w Via Battibecco i następnie w Via de’ Fusari. Następnie wchodzimy na Piazza dei Celestini. Idąc dalej wchodzimy w Via d’Azeglio i skręciwszy w Corte Galuzzi, docieramy do Wieży Galluzzi. Wieżę zbudowano w roku 1257. Obecnie liczy ona 30 metrów, ale w przeszłości była prawdopodobnie o około 10 metrów wyższa. Co ciekawe, wejście do wieży znajdowało się pierwotnie około 10 metrów nad ziemią i wchodziło się do wieży po drabinie. Celem takiego umiejscowienia wejścia było to, że ojciec rodziny Galluzzi, który wyłożył pieniądze na budowę chciał chronić swoich najbliższych. Obejrzawszy wieżę idziemy przez Piazza Galvani i następnie Via dell’Archiginnasio i po wejściu w Via dei Musei skręcamy w Via Clavature. Idąc tą ulicą skręcamy w Via Marchesana i niebawem naszym oczom ukazuje się Wieża Carrari. Jest ona wysoka na 22 metry. Pierwotna wieża została zbudowana w XIV wieku, ale obecnego kształtu nabrała po renowacji w latach 30tych XX wieku. Obejrzawszy wieżę wracamy na Via Clavature. Idąc nią skręcamy w Via Castiglione i dochodzimy do Piazza della Mercanzia. Plac jest niewielki i bardzo „włoski”. Przechodzimy w Via Santo Stefano i docieramy do Wieży Alberici. Pochodzi ona z XIII wieku. Po budowie wieża ta służyła jako skład magazynowy dla sklepów, które znajdowały się w okolicy. Przez pewien czas w samej wieży znajdował się sklep. Samą wieżę zbudowano w roku 1273. Wracamy ulicą Via Santo Stefano i po dojściu do Piazza di Porta Ravegnana w końcu naszym oczom ukazuje się podstawa Due Torri. Jest to symbol Bolonii i chyba najbardziej znane dwie wieże we Włoszech. Przez wieki te dwie wieże strzegły wejścia do miasta dla wszystkich, którzy podróżowali przez Italię słynną Via Emilia. Wieże są nazywane odpowiednio: Asinelli i Garisenda, a nazwy pochodzą od nazwisk rodów, które je wzniosły. Wieże zbudowano na początku XII wieku. Wspinamy się na wieżę Asinelli. Jest ona wysoka na 97 metrów, a do pokonania mamy 498 metrów. Druga z wież jest zamknięta. Jest też pochylona od pionu w bardzo wyraźny sposób. Po wspinaczce z dachu ukazuje się fenomenalny widok – zdjęcie wyżej.

Zmęczenie bierze górę. Trzeba wracać do hotelu, a jutro rano samolot do Polski… kolejna podróż dobiega końca…

Comments

comments