Zwiedzić Kijów w 48 godzin — część III. Padół

Poranek. Wygodne ogromne łóżko sprawiło, że kilka godzin snu w zupełności wystarczyło, aby się zregenerować. Kilka minut po 7.00 łapię metro i jadę do centrum. Dziś zwiedzanie zacznę od Góry Zamkowej, która nazywana jest czasami Kisielówką — od imienia ostatniego polskiego wojewody kijowskiego Adama Kisiela. Wchodzę na szczyt schodkami od strony Zjazdu św. Andrzeja. Ciekawostką może być to, że na górze zamkowej… nie ma zamku. Kilka zdjęć i wracam ku jej podnóżom, aby zwiedzić zabytki właśnie tutaj, w Padole, leżące. Celem pierwszym jest cerkiew pod wezwaniem św. Mikołaja Prytyska. Zbudowano ją na przełomie XVII i XVIII wieku w miejscu, gdzie wcześniej wznosiła się jakaś świątynia. Obecny kształt świątynia uzyskała w roku 1811 po pożarze, który objął cały Padół. Wchodzę do środka. Atmosfera dość dziwna, ciemno, mimo że przestrzeni dużo, to jakby coś przytłaczało. W sumie spędzam tutaj kilkanaście minut. Wychodzę i kieruję się na ulicę Prytyśko-Mykilśką i po kilku minutach dochodzę do monasteru św. Floriana. Ten żeński klasztor ufundowano w XV wieku, ale obecny kształt uzyskał po przebudowie około 140 lat temu. Historia tego miejsca jest niezwykle skomplikowana. W XV wieku ufundowano tutaj klasztor żeński, który opustoszał prawdopodobnie pod koniec wieku XVI. W roku 1710 sprowadzono tutaj zakonnice aż z Peczerska. Dobudowano dla nich dzwonnicę oraz kilka pomieszczeń gospodarczych. Wówczas też powstała centralna świątynia — cerkiew Wniebowstąpienia. Obecny kształt uzyskała w roku 1811 po remoncie. Obok niej w pierwszej połowie XIX w. zbudowano tutaj cerkiew Zmartwychwstania, a nieco później cerkiew Kazańskiej Ikony Matki Boskiej. W dobie ZSRR kompleks klasztorny częściowo zsekularyzowano. W końcu nieco dalej, u stóp wzgórza zamkowego, wznosi się cerkiew Podniesienia Krzyża Świętego. Obecny kształt uzyskała ona w roku 1905. Jeśli ktoś jest fanem Michaiła Bułhakowa, powinien tutaj zajrzeć — w tej świątyni został on ochrzczony.

DSC_1956Kieruję się powolnym spacerem (zaglądając do kilku kawiarni po drodze) do centrum Padołu, które stanowi Plac Kontraktowy. Nazwę swoją wziął od „kontraktów”, czyli umów, które handlarze i kupcy zawierali na nim właśnie. Najwięcej z nich zawierano w czasie jarmarków, które odbywały się od 15 stycznia do 1 lutego. Kontrakty były w Kijowie najważniejszym wydarzeniem w roku. Zawierano transakcje, które na cały rok wyznaczały rozwój gospodarczy kraju. Ostatnie odbyły się w roku 1927 i ich zniesienie było ostatnim aktem wprowadzania socjalistycznej gospodarki na Ukrainie. Co ciekawe, nawet Bolszewicy nie znieśli kontraktów. Co więcej w ramach NEP (Nowa Polityka Ekonomiczna), którą wprowadzono po I wojnie światowej, były one niezwykle ważnym elementem gospodarki kraju. W centrum placu obejrzeć można Gościnny Dwór. W przeszłości był to rodzaj domu handlowego, w którym można było wynająć miejsce handlowe i sprzedać/kupić niemal wszystko. Ten klasycystyczny budynek wzniesiono w roku 1809 i mieścił ponad 50 sklepów. Naprzeciwko Dworu znajduje się fontanna Samsona. Jakoś nie urzekła mnie urodą — jest raczej miejscem, gdzie miejscowi piją piwo i chronią się przed deszczem. Została ona wzniesiona w połowie XVIII wieku. O ile nad jej walorami artystycznymi można się zastanawiać, to niewątpliwie jest to istotny zabytek techniki. Stanowiła ona element pierwszego w dziejach Kijowa wodociągu. To, co dziś można oglądać, to rekonstrukcja (niezbyt udana), DSC_1959którą wzniesiono w 1982 roku. Pierwowzór został przypadkiem zburzony w latach 30. XX wieku. Otóż jeden z urzędników miał źle zrozumieć polecenie, jakie wydał miejscowy dygnitarz komunistyczny. Nakazał on „posprzątać” fontannę, a jego podwładny uznał, że należy to uczynić dosłownie, czyli rozebrać obiekt. Niedaleko Gościnnego Dworu jest jeszcze jeden obiekt, który odgrywał istotną rolę w czasie, gdy odbywały się jarmarki. Jest nim Dom Kontraktów. Ten klasycystyczny gmach wzniesiono w roku 1817. Początkowo mieściły się tutaj instytucje handlowe, a w późniejszych czasach także magistrat miejski i poczta. Gmach posiadał pokoje do wynajęcia dla kuców czy notariuszy. Ostatni ważny gmach przy placu to cerkiew Zaśnięcia Matki Boskiej Pyrohosta. Zbudowano ją w XII wieku, a ufundował ją Mścisław, syn Włodzimierza Monomaha. Obecny gmach to rekonstrukcja z roku 1998 (oryginał zniszczyli bolszewicy w 1935 roku). Nazwę swoją świątynia wzięła od Poryhosta, który przywieźć miał do Kijowa z Konstatnynopola ikonę Zaśnięcia Matki Boskiej. Obraz miał ofiarować Kijowowi sam Igor — bohater poematu „Słowo o wyprawie Igora”. Przez wieki była to główna świątynia kupców i rzemieślników.

Deszcz… Zaczęło intensywnie padać. Uciekam do restauracji i przy obiedzie czekam aż pogoda się poprawi. Po południu ruszam na Majdan i okolice!

Comments

comments