Bo marzenia są po to, aby je spełniać…

Zrzut ekranu 2014-06-19 o 15.19.29To było istne szaleństwo. Siedzę sobie w Wydawnictwie Globtrotera oglądając najnowszy wydany przez nas przewodnik po Trapani i Zachodniej Sycylii. Nagle… dostaję informację o niesamowitym błędzie taryfowym w hiszpańskich liniach lotniczych Iberia! Bilety lotnicze do Santiago de Chile za 1000 zł w dwie strony! Do tego z Berlina. Nie wahając się ani minuty kupuję. Kolejne marzenie się spełnia szybciej niż myślałem – Chile i… leżąca na końcu świata Wyspa Wielkanocna. Właściwie to będzie okazja, aby zobaczyć dwa końce świata. Pierwszy to wspomniany skrawek lądu, który został odkryty przez Holendra Jacoba Roggeveena w niedzielę wielkanocną, 5 kwietnia 1722 roku, drugi zaś stanowi najdalej wysunięty fragment Ameryki Południowej – Ziemia Ognista – stąd już tylko bardzo, ale to bardzo niedaleko na Antarktydę… Poza tym… tysiące kilometrów przygody po drodze. Wymyślona przeze mnie trasa została zobrazowana na mapce obok ☺ No i jeszcze jedno… może uda mi się być w Rio de Janeiro w czasie finałowego meczu finałowego Mundialu 2014? Bilety nie są drogie… a miło byłoby odwiedzić Rio ponownie. 

I pomyśleć, że dopiero kilka tygodni temu wróciłem z Gwatemali i rzuciłem się w wir pracy. Właściwie to mnie trochę ogrom pracy przytłoczył. W ciągu miesiąca całkowicie zreorganizowałem firmę. Outsorcinguję wszystko, co jeszcze pozostało do outsorcingowania, wdrażam nowy system magazynowy i przy okazji udoskonalam szereg rzeczy. Poza tym moje maleńkie wydawnictwo rozpoczęło czerwiec z prawdziwym przytupem. Podpisaliśmy szereg umów na kolejne przewodniki turystyczne. Jesień będzie bardzo, ale to bardzo interesująca pod tym względem. Już teraz mogę pochwalić się, że podpisaliśmy umowy autorskie na przewodniki po: Katalonii, Riwierze Tureckiej oraz Stambule i europejskiej części Turcji. Niedługo będę mógł (mam nadzieję) oficjalnie zapowiadać kolejne tytuły. Jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli, to do końca wakacji nie będzie tygodnia, abyśmy nie mieli nowej zapowiedzi o TUTAJ. W końcu dziś miała miejsce premiera wspomnianego już przewodnika po Trapani i zachodniej Sycylii. Książka jest dostępna TUTAJ. Czytam po raz kolejny złożone fragmenty i dochodzę do wniosku, że to naprawdę fajna i praktyczna książka. Często też piszą do mnie osoby zainteresowane napisaniem własnego przewodnika turystycznego. Każdą taką inicjatywę przyjmuję z ogromną radością. Ostatnio zmodyfikowałem nieco warunki finansowe współpracy z Autorami, oddając im nieco więcej zysku od każdej sprzedanej książki. Sam byłem zaskoczony jak niesamowicie motywująco działa to na ludzi… W każdym razie, jeśli drogi czytelniku mojego bloga chciałbyś napisać własny przewodnik turystyczny, po więcej szczegółów kliknij TUTAJ.

Comments

comments