
Tak się złożyło, że zwiedzanie kościołów rozpoczęło się od Nossa Senhora da Candelaria. Uważany jest za jeden z najpiękniejszych kościołów w Rio de Janeiro. Przed frontowymi drzwiami znajduje się rzeźba autorstwa Humberto Cozzo (1900-1981), której poprawna nazwa to Oferenda (Ofiarowanie), ale powszechnie używana się określenia Mulher com Anfora (Kobieta z Amforą). Kościół zbudowany został w stylu późnego baroku z licznymi elementami brazylijskiego klasycyzmu. Nazwa kościoła nietypowa, ale ma swoją historię. Wzięła się ona od historii Antonia Martinsa Palmy i jego żony Leonory Goncalves. Płynęli oni z Europy do Rio de Janeiro statkiem o nazwie “La Candelaria”. Podczas sztormu statek prawie zatonął. Małżonkowie złożyli śluby, że jeśli przeżyją zbudują świątynię ku czci Matki Bożej i obietnicy dotrzymali w 1630 roku budując kaplicę w miejscu, gdzie przybił ich statek do brzegu. Kaplicę rozbudowano w 1730 roku. Jako, że leżała ona nad brzegiem oceanu wiatry morskie szybko znów ją nadwerężyły. Portugalski architekt Francisco Joao Roscio otrzymał zlecenie opracowania planu świątyni, która się im, oprze a efekt jego pracy można oglądać do dziś.
Drugą świątynią, która na turyście robi duże wrażenie jest Igreja de Nossa Senhora do Monte do Carmo (Kościół Matki Bożej z góry Karmel), która do 1974 roku miała status katedry miejskiej. Historia kościoła sięga 1590 roku kiedy to powstała tutaj kaplica Matki Bożej Oczekującej, którą niemal natychmiast przekazano pod zarząd karmelitom. Obecny kształt zawdzięcza kościół pracom modernizacyjnym które rozpoczęły się w 1761 roku wg projektu Manuela Alvesa Setubala. Częściowo ukończoną w 1770 roku oddano do użytku. Pod koniec XVIII wieku udekorowano jej wnętrza bogatymi złoceniami, których twórcą był Ferreiro Pinto (1765-1828). Najlepiej kunszt artysty można docenić podziwiając zdobienia kaplicy Nossa Senhora dos Passos (Matki Bożej Bolesnej). Po tym jak w 1808 roku rodzina królewska przybyła do Brazylii, król Jan VI ustanowił kościół kaplicą rodziny panującej. Od roku 1822 pełniła zaś świątynia funkcje kaplicy cesarskiej. Tutaj miały miejsce najważniejsze dla historii Brazylii wydarzenia takie jak np. koronacja Jana VI w marcu 1816 roku, ślub Piotra I (następcy tronu po Janie VI) z Marią Leopoldyną Habsburg, a potem jego koronacja na cesarza. Kościół jest jednym z dwóch w Rio wzniesionych na planie krzyża łacińskiego (drugim jest kościół Nossa Senhora de Candelaria). Do starej katedry miejskiej niemal bliźniaczo przylega Igreja da Ordem Terceira do Carmo (Kościół Trzeciego Zakonu Karmelitów). Jest to jeden z niewielu przypadków w Brazylii (za to bardzo popularny w Portugalii), gdzie dwa kościoły zbudowano obok siebie oddzielając je ścianą nośną. Budowę świątyni wg projektu Manuela Alvesa Setubala ukończono w 1785 roku. Wnętrze świątyni ma rokokowy charakter. W oczy rzucają się girlandy z kwiatów, pióropusze oraz głowy aniołów wykonane w bardzo misterny sposób. Obejrzeć w świątyni można przeładowaną przepychem Capela do Noviciato (kaplica nowicjatu) autorstwa Mestre Valentima. W centrum ołtarza znajduje się rzeźba św. Teresy z Avila. Ewenementem jest fakt, że w prawej części ołtarza przedstawiono św. Emerencjanę, która zgodnie z tekstami apokryfów miała być prababką Jezusa. Na rękach trzyma ona dwie postacie: córkę Annę oraz wnuczkę Maryję, która z kolei trzyma w ramionach Jezusa.
Kolejną wartą uwagi świątynią jest Igreja de Sao Jose (Kościół św. Józefa). W miejscu, gdzie znajduje się obecna budowla, w roku 1608 pustelnik Egaz Muniz, zbudował małą kaplicę. Służyła ona mieszkającym w głębi lądu przybyszom z Europy. Prawdopodobnie właśnie dlatego wejście obecnego kościoła (jako jedynej świątyni w mieście jest skierowane w kierunku lądu) nie zaś w kierunku morza. W 1711 kościół zajęli korsarze pod dowództwem Rene Duguaya-Trouina, którzy zniszczyli świątynię. Niecałe 100 lat później, bo w roku 1807, Bractwo św. Józefa zadecydowało o rozbudowie i przebudowie świątyni. Prace miał wykonać architekt Felix Jose de Souza, ale zmarł w ich trakcie i całość dokończono pod okiem Joao da Silva Muniza. Rozbudowaną świątynię konsekrowano w 1842 roku.
W końcu będąc w Rio nie da się nie odwiedzić Igreja de Sao Francisco de Penitencia (Kościół św. Franciszka od Pokuty). Świątynia jest jednym z najważniejszych zabytków późnobarokowej architektury w całej Brazylii. Pracę nad budową kościoła rozpoczęto w 1653 roku. Bracia zakonni nie byli jednak wspólnotą najbardziej harmonijną. Z powodu kłótni i sporów wewnątrz bractwa budowa trwała ponad 100 lat i zakończono ją dopiero w 1773 roku. Fasada kościoła składa się z trzech części – wszystkie wykonane z najlepszego portugalskiego marmuru, który specjalnie na tę budowę dostarczono z Europy. Wnętrze wydaje się, że jest w pełni pokryte złotem. Rzeźby i malowidła wewnątrz wykonali najlepsi portugalscy artyści epoki tacy jak: Manuel de Brito, Francisco Xavier de Brito czy też Caetana da Costy Coelho. Na sklepieniu ten ostatni namalował w latach 1737-1740 Apoteozę św. Franciszka, które to dzieło jest uważane za pierwszy obraz w Brazylii z wykorzystaniem perspektywy. W tym kościele nie można robić zdjęć.
Większością kościołów w Rio de Janeiro można się z różnych powodów zachwycać. Jest jednak jeden, którym moim zdaniem zachwycić się nie sposób. Jest to nowa Katedra Miejska. Katedra nie przypomina żadnej znanej mi świątyni na świecie. Nie wygląda nawet na kościół, a uważana jest powszechnie za najbrzydszy kościół na świecie. Konsekrowano ją w 1976 roku. Jest wysoka na 96 metrów, a średnica jej to 106 metrów i ma kształt ściętego stożka. Jeśli do tego dodać, że zbudowano ją ze zbrojonego stalą betonu trudno wyobrazić sobie subtelną konstrukcję. Jedyne co w tej katedrze jest udane to jej pojemność. Mieści bowiem do 25 tysięcy wiernych z czego 5 tysięcy ma miejsca siedzące. Swój wygląd zawdzięcza świątynia architektowi Edgarowi de Oliveira de Fonseca, którego fascynowała architektura Majów. Katedrę zbudował on wzorując się na piramidzie w Chichen Itza z tą różnicą, że piramida Majów zbudowana została na planie kwadratu a chrześcijańska katedra na planie koła. O ile z zewnątrz świątynia bardziej szpeci niż zdobi to będąc w środku można docenić jej walory, Dzięki zastosowaniu 4 ogromnych witrażowych okien, wnętrze jest oświetlane przez różnokolorowe snopy światła. Nad ołtarzem znajduje się ogromy krucyfiks ozdobiony figurami autorstwa Humberta Cozzo, które przedstawiają Najświętszą Maryję Pannę oraz Jana Ewangelistę. Niżej umieszczono wyrzeźbiony granat, symbol życia dla Brazylijczyków. Katedrę zamykają ośmiotonowe imponujące drzwi, które ozdabiają 42 wykonane z brązu płaskorzeźby.