Zdobywszy amerykańską wizę cieszę się z kolejnego wydanego przewodnika turystycznego

kosowoZdobywszy szczęśliwie amerykańską wizę zabieram się do dokładniejszego planowania LowCostowego wyjazdu do USA. Ambicje są spore, a czasu mało. Trzeba bowiem uzupełnić materiały do przewodnika turystycznego po Waszyngtonie. Tak, tak. Będzie taki! ☺ Swoją drogą to interesujące ile trzeba się nabiegać, aby taką wizę otrzymać. Najpierw wypełnienie wniosku, potem wizyta w ambasadzie w Warszawie, następnie czekanie na odbiór paszportu, po który jak na złość trzeba jechać na drugi koniec miasta (a właściwie poza miasto). Szczęśliwie jednak się udało i można planować wyjazd za ocean. Styczeń może nie jest najlepszą porą do wojaży, ale wziąwszy pod uwagę cenę biletów (150 euro!) to można nieco pomarznąć, na zdrowie! Relacja będzie jak zwykle na blogu. Z pierwszych wyjazdowych sukcesów mogę odnotować, że na pierwsze 3 noce udało się zarezerwować tani (jak na jakość i lokalizację hotel). Trzygwiazdkowy hotel przy Central Parku, z transportem z lotniska w cenie 200 dolarów (630 zł)! Drogo? Tylko pozornie. Najtańsze hostele w Nowym Jorku kosztują około 70-100 zł za dobę. Leżą one na obrzeżach miasta (dochodzą więc koszty biletów). Do tego dojazd z lotniska. Summa summarum, wychodzi drożej (codzienne bilety na komunikację plus dojazd z lotniska). Do tego hotel gwarantuje śniadania w cenie pokoju, a to też realna oszczędność. Jak zdobywa się hotel kosztujący normalnie 900 dolarów za 3 noce w cenie 200 dolarów? O tym będzie w jednym z pierwszych wpisów na blogu, z relacją z wyjazdu ☺

Nie samymi wyjazdami jednak człowiek żyje (chociaż w moim przypadku od dawna żadnego nie było:)). Zatem z prozaicznej rzeczywistości, warto odnotować, że ukazał się nakładem mojego wydawnictwa pierwszy w języku polskim przewodnik turystyczny po Kosowie! Tak! W końcu można będzie zwiedzać Kosowo z polskojęzycznym przewodnikiem, który nie traktuje tego kraju jako „południowej Serbii”. Niedługo będą kolejne przewodniki…

Comments

comments