Pożegnanie z Katmandu–kierunek Park Narodowy Chitwan

Park Narodowy Chitwan leży na południu Nepalu, w połowie drogi między Katmandu a granicą Nepalsko-Indyjską. Jest on znany przede wszystkim z możliwości odbycia w nim Safari na słoniach, bliskiego spotkania z dzikimi zwierzętami oraz miejscowej kultury. Wsiadam w autobus z napisem ,,turizm’’ i jadę 150 kilometrów górsko-wyżynno-nizinnej drogi autobus pokonuje w ponad 6 godzin. Nie jest to wynik rewelacyjny (średnia około 25 km. na godzinę), ale za to widoki rekompensują niewygody. Co chwilę widzę a to rzekę, a to górę, a to wodospad. Wodospady, rzeki, góry… Szczególnie wodospady, które istnieją okresowo, przypadły mi do gustu. Zazwyczaj turyści jadąc tą drogą nie widzą ich zbyt wiele Ja byłem poza ,,sezonem’’ w czasie pory monsunów i opady deszczów przyczyniły się do ,,rozbudowy’’ sieci nepalskich wodospadów. Z Katmandu wyjeżdżam o godzinie 7 rano, na miejscu jestem po 13tej. A drogę ilustrują zdjęcia.

Comments

comments

5 Comments on “Pożegnanie z Katmandu–kierunek Park Narodowy Chitwan

  1. Cześć! Będąc w Chitwan korzystałeś z oferty agencji turystycznej?

    • Nie! 🙂 Wszytko organizowałem sobie przez właściciela „bungalowa” w którym mieszkałem 🙂 Było znacznie taniej niż przez agencje!

      • Gdzie się zatrzymałeś? Ile dni najlepiej poświęcić na park? No i oczywiste pytanie: ile Cię to kosztowało? 🙂

        • Niestety to było w 2013 roku…. nie pamiętam dokładnie nazwy ośrodka. Za wszystko (Jeep safari, Elephant Safari, Bird Watching itp.) w sumie 2 dni atrakcji + nocleg + wyżywienie: 70 USD 🙂

          • Będę w Parku Narodowym Yala na Sri Lance, tam chcemy zrobić sobie safari na cały dzień. Nie wiesz co jest lepsze, Chitwan czy Yala? Nie chciałabym trafić do parku, gdzie słonie są wykorzystywane do granic możliwości w celach turystycznych. Zastanawiam się też czy te kilka dni wolnych w Kathmandu nie przeznaczyć jeszcze na jakiś trekking np. w okolicach Nagarkot. Robiłeś jakieś krótkie trekkingi w okolicach stolicy? Nie mówię tu o wycieczkach do Patanu czy Bhaktapur.
            Jeszcze pytanie dotyczące Sri Lanki. Odwiedzałeś jakieś fabryki herbaty? Polecasz jakąś?