Słoniowe safari i podglądanie zwierząt

Dzień drugi pobytu w Chitwan. Pobudka o godzinie 5.45. O 6.30 melduję się przy jeepie. Jadę do parku narodowego. Docieram na miejsce, gdzie już czekają na mnie słonie (niektóre mijamy po drodze). Problem pierwszy to wsiadanie na słonia. Na szczęście ustawili nam podesty więc wspinać po zwierzaku się nie trzeba. Siadamy i jedziemy. Czekają nas ponad 2 godziny na słoniu w dżungli. Po drodze udało się zobaczyć jelenie, nosorożce, krokodyle, węża goliata i wiele pomniejszych zwierząt. Zobaczcie sami!

Comments

comments