Wstajemy wcześnie rano. W San Pedro de Atacama jak zwykle zimno, aby nie powiedzieć lodowato. Kilka warstw koców tak elektryzuje, że można by – w mojej ocenie – przy użyciu energii elektrycznej,...

Chcąc sprawdzić jakość obsługi i ceny w biurach podróży oferujących wycieczki po Atacamie (niestety, było to konieczne w ramach zbierania materiałów do naszego przewodnika po Chile i Wyspie Wielkanocnej, którego premiera...

Atacamę można eksplorować na dwa sposoby. Pierwszy polega na wykupieniu pakietu różnych wycieczek. Drugi sposób, znacznie ciekawszy, to eksploracja na własną rękę. Oczywiście wymaga to pewnego zmysłu organizacji, znajomości kilku słów...

Miasto pośrodku niczego. Miasto na pustyni. Miasto będące jednocześnie centrum turystycznym w tej części Chile. Sercem miejscowości jest Plac Centralny. Plac to pewnego rodzaju nadużycie w stosunku do tej struktury, ale...

San Pedro de Atacama to miejscowość niemal na końcu świata. Leży w sercu najbardziej suchej pustyni na ziemi. Jest bazą wypadową dla niezliczonych wypraw eksploracyjnych, które każdego roku śpieszą, aby odkryć...

Wstajemy bardzo wcześnie. O 9.00 odjeżdża autobus, który zabierze nas do Calamy, a stamtąd kolejny do słynnej miejscowości – San Pedro de Atacama. Miasto jest bazą wypadową, która pozwala eksplorować słynną...

Stolica Chile to miejsce, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Ponieważ zaś mamy niedzielę, postanowiliśmy poświęcić ją na zwiedzanie muzeów. Jest to o tyle dobre rozwiązanie, że część z nich...

Dworzec z którego odjeżdżają lokalne minibusy w Valparaiso jest bardzo blisko dworca autobusowego obsługującego dalekobieżne pojazdy. Najogólniej można powiedzieć, że minibusy rozpoczynają kurs przy głównej trasie biegnącej wzdłuż oceanu naprzeciwko portu....

Najlepsze wina w centralnym Chile są produkowane w trójkącie jaki tworzą miasta: Santiago, Valparaiso oraz Viña del Mar. Celem na dziś jest odwiedzenie dwóch ostatnich miast oraz podglądanie okolicznych winnic. Wstajemy...

Podróż do Ameryki Południowej to logistycznie męczące doświadczenie (podobno zdążyłem się już przyzwyczaić). Moja czwarta podróż na ten kontynent rozpoczęła się o godzinie 10.40 na dworcu autobusowym w Poznaniu. Pięć godzin...