Wczesna pobudka, bardzo wczesna. Mało kto wie, że istnieją na świecie błotne wulkany. Słowo wulkan kojarzy się z lawą, gorącem i eksplozjami. Nie jest to jednak jedyny typ wulkanów. Istnieją jeszcze...

W końcu wypadałoby coś napisać o stolicy Azerbejdżanu jako takiej. Było o zabytkach, miejscach pamięci oraz szklanych domach. Ale jaka jest w istocie stolica Azerbejdżanu. Na pewno pełna kontrastów. Kontrasty te...

Zoroastryzm, nazywany czasami w języku polskim Zaratusztrianizmem, to jedna z najstarszych, nadal istniejących religii monoteistycznych. Zaratusztra żył prawdopodobnie około 1000 lat przed Chrystusem. Zaratusztrianizm wywarł silny wpływ na judaizm, a co...

Nad starym miastem w Baku wznosi się wzgórze, a na nim umiejscowiono Shahidlar Hiyabany czyli Męczeńską Drogę. Dlaczego nosi taką nazwę o tym będzie za chwilę. Na wzgórze wspinaczka zajmuje około...

Azerbejdżan jest krajem “strzeżonym przez ogień”. Nazwa ta ma bardzo długą i niezwykle bogatą historię. Pod koniec IV wieku przed Chrystusem satrapą (namiestnikiem) Medii, która stanowiła wówczas część Imperium Achemenidów, a...

Plan kolejnego wyjazdu gotowy! Cel zaś jest jeden – sprawdzić w praktyce jak wygląda przygotowany przeze mnie przewodnik turystyczny po Azerbejdżanie i Górskim Karabachu oraz drugi przewodnik: po Armenii. Nie jest...

We wtorek wróciłem z Krakowa z promocji przewodnika „Gruzja. Przewodnik Globtrotera” w ramach III Dni Kultury Gruzińskiej. We wtorek musiałem też wykonać bardzo ważny telefon do Ambasady Republiki Azerbejdżanu w Warszawie...

I udało się szczęśliwie wrócić z Izraela. Podobno to bardzo niebezpieczny rejon świata… No właśnie. Podobno… Nic złego nam się nie stało, co więcej było bardzo miło. Kilka bardzo intensywnych dni. Poniżej...

Ostatni etap wizyty w Izraelu był bardzo intensywny. Od razu po śniadaniu ruszam na Stare Miasto, aby przejść kolejne stacje drogi krzyżowej, słynną Via Dolorosa. Co prawda obecna Via Dolorosa ma...

Do Betlejem pojechać trzeba, pojechać warto, a nie pojechać nie wypada. Zatem zaraz po śniadaniu (na którym do wyboru są miejscowe potrawy z chałwą włącznie – hotel jest arabski) kieruję się...