Będzie o pewnej granicy. Przeciętny Polak gdy słyszy o granicy pakistańsko-indyjskiej pierwsze skojarzenie zapewne ma z konfliktem między tymi dwoma krajami o Kaszmir. Do Kaszmiru wybieram się niebawem, ale w tym...
Złota Świątynia jest sikhijska. A kim właściwie są owi sikhowie. Z tematu postu można się dowiedzieć, że najbardziej przyjaznymi mieszkańcami Indii, jakich spotkałem. Ale gdyby tak chcieć napisać skrótowo chociażby coś...
Po długiej i męczącej podróży, noc minęła szybko. Rano nieco zaspałem i wyruszam w drogę. Do złotej świątyni dojechać można rikszą rowerową albo motorikszą. Ponieważ jest do niej od mojego locum...
25 godzin w pociągu sypialnym i jestem w Amritsarze. Miasto jest głośne, niesamowicie brudne, dość drogie (hotel kosztuje średnio 10 dolarów za dobę za pokój). Ja płacę 7 dolarów za dobę...
28 lipca 2011 roku, godzina 8.30, w podłym hotelu za 3.5 $ (a i tak był to najlepszy hotel jaki znalazłem) budzi mnie dźwięk alarmu w komórce. O 12 mam pociąg...
Chyba jak dotychczas najtrudniejsze chwile w całej mojej trasie miały miejsce w Gorakhpurze. Gorakhpur jest miastem w Indiach oddalonym około 100 km od granicy z Nepalem. Wszystko zaczęło się jednak całkiem...
Było już o safari na słoniach (Elephant Safari) teraz będzie o safari łodzią (canoe safari). Zabawa polega tym razem na tym, że zamiast jechać na słoniu przez dżunglę, płynie się małą...
Kolejny wpis pisany w pociągu relacji Gorakhpur – Amritsar. Ciekaw jestem jak będzie mój blog wyglądał gdy dodam te wszystkie wpisy w końcu i kiedy to nastąpi… Ale miało być o...
Dzień drugi pobytu w Chitwan. Pobudka o godzinie 5.45. O 6.30 melduję się przy jeepie. Jadę do parku narodowego. Docieram na miejsce, gdzie już czekają na mnie słonie (niektóre mijamy po...
Po wizycie w parku narodowym i obserwacji, karmieniu i słuchaniu słoni trzeba się było ukulturalnić. W tym celu wybrałem się do miejscowego domu kultury (wyglądał nieco jak dom kultury przy remizie...