Wypić kawę w Rzymie i obserwować przy tym życie miasta to pewien rytuał. Aby kawiarnia była kawiarnią musi we Włoszech centralnych (konkretnie w Lacjum) spełniać pewne warunki. Po pierwsze: stoliczki przy których się siada...

Historyczne (ale nie „starożytne”) centrum wiecznego miasta rozciąga się wokół Panteonu. „Nie-starożytne” znaczy zaś tyle, że owszem są tutaj budowle, których historia sięga 2000 lat, ale nie one stanowią centrum zainteresowania turysty....

Zwiedzanie starożytnego Rzymu w Rzymie współczesnym to przede wszystkim nieustanne poszukiwania. No bo który kamień jest „rzymski”, a który „średniowieczny”. Który z nich jest „renesansowy”, a który obrobiono w dobie „baroku”?...

Zwiedzanie Forum Romanum to przedsięwzięcie dość skomplikowane. Skomplikowane, bo trzeba być bardzo uważnym, aby nie „przeoczyć” jakiegoś zabytku. Dwa kolejne monumenty, do których się udajemy, są raczej trudne do „przeoczenia” i znacznie „prostsze” do...

Najstarszy plac miejski w Wiecznym Mieście jest wizytówką Rzymu, jedną z ikon europejskiej kultury i… w gruncie rzeczy kupą dość chaotycznie rozrzuconych kamieni. Patrząc z któregoś z punktów widokowych, odnieść można...

Poprzedni wpis stanowił mini-przewodnik po Kapitolu. Obejrzawszy to wzgórze ruszamy ulicą przy Palazo Senatorio i schodami dochodzimy do słynnego (trochę nie wiedzieć dlaczego) Więzienia Mameryńskiego. Tutaj przetrzymywano np. więźniów wojennych, zanim byli prowadzeni...

Jak odnaleźć w Rzymie starożytny Rzym? Teoretycznie nie powinno być problemu, czyż nie? Mamy Koloseum, a potem z górki. No niby tak, a jednak nie… Pozostałości po „starożytnych” Rzymianach, czyli tych z...

Samolot z Barcelony do Rzymu, dzięki kilku prostym technikom z Biblii Taniego Latania kosztował nas zaledwie 11 euro za dwie osoby. Niezbyt drogo a od kiedy Ryanair pozwala zabierać dwa bagaże podręczne...

Wczesna pobudka i śniadanie. Sok pomarańczowy budzi równie skutecznie jak kawa. Warunek oczywiście musi być spełniony taki, że sok musi być świeżo wyciskany. Kilka minut przed 8 rano wyruszamy zwiedzać. Pierwszym celem...

Obiad w Barcelonie zjedliśmy „na szybko”. Niestety pod tym kątem miasto jest dość drogie. Znaleźliśmy jednak bardzo przyzwoity fast food, gdzie za 3 kebaby + frytki (aby było jasne, całość na...