Wczesna pobudka. Jako jedni z pierwszych jesteśmy na śniadaniu. Nie jest może ono najbardziej różnorodne, ale smaczne i serwowane już od 6.30 rano. Po godzinie zwarci i godowi zmierzamy do stacji metra...

Mamy szczęście. Ogromne szczęście! Wylądowaliśmy w Barcelonie po 17.00 w hotelu jesteśmy po 18.30, szybki prysznic i biegiem do miasta! Dlaczego biegiem? Otóż dziś Noc Muzeów, a co za tym idzie,...

Wczesna pobudka w Sandander. Chcemy jeszcze rano wybrać się na spacer po promenadzie…. o 12 łapiemy za 5 euro autobus na lotnisko i po 20 minutach meldujemy się znów na niewielkim, aczkolwiek...

Noc była krótka. Zasnęliśmy przed północą (ech to pakowanie się), a autobus na lotnisko Stansted mieliśmy zakupiony na 4.15 rano. Kochany EasyBus pozwolił za parę groszy dojechać dwóm osobom. Nasz hotel...

O rekinach, które pływały w Londynie, bezkręgowcach i ich wpływie na zwyczaj picia przez Anglików herbaty Intensywny pierwszy dzień pozwolił nam zwiedzić większość interesujących miejsc, które można obejrzeć z zewnątrz i...

Hotel (za 74 zł za 2 noce zamiast za ponad 2100 zł) położony jest w samym centrum miasta, tuż przy British Museum. O tym, jak zorganizować sobie tak ekstremalnie tani, a...

Samolot z Poznania do stolicy Wielkiej Brytanii odleciał punktualnie. Niestety, było ciasno. Dość dawno nie latałem Wizzair i już trochę zapomniałem, jak wygląda przestrzeń na nogi między fotelami dla kogoś, kto...

Londyn to z turystycznego punktu widzenia jedno z najdroższych miast Europy. Najdroższe są tutaj hotele, transport czy jedzenie. Można jednak, przy odrobinie kreatywności, za 2 dniowy pobyt, który normalnie kosztowałby nas na...

Ostatni mój wyjazd zagraniczny miał miejsce w… grudniu! Coraz trudniej wysiedzieć na miejscu. Coraz częściej przeglądam kolorowe mapy i przewodniki turystyczne, szukając jakiegoś ciekawego miejsca, gdzie można by wyjechać. To były bardzo pracowite...

Siedzę sobie przy biurku, gapiąc się na marcowy Poznań. Wyszło słońce, które nieco bardziej optymistycznie nastraja do życia. Zimno, stanowczo za zimno jak na mój gust. Po powrocie ze Sri Lanki...