I znów do pociągu, tym razem bilety mam już w kieszeni (kupione w Delhi) i o godzinie 17-tej wyjeżdżamy. Biorę z hotelu plecak i ruszam marszrutką na dworzec kolejowy Agra Fort. Znajduję swoje miejsce w pociągu, nie jest już tak komfortowo jak podczas poprzednich przejazdów. Tym razem mam klasę 3A. Czym się różni ta klasa od klasy 2A? Przede wszystkim nie ma klimatyzacji. Druga różnica jest taka, że nie ma zasłon między przedziałami, i w końcu różnica trzecia, zamiast czterech prycz w każdym przedziale jest ich sześć. Skutek…