Zwiedzanie Forum Romanum to przedsięwzięcie dość skomplikowane. Skomplikowane, bo trzeba być bardzo uważnym, aby nie „przeoczyć” jakiegoś zabytku. Dwa kolejne monumenty, do których się udajemy, są raczej trudne do „przeoczenia” i znacznie „prostsze” do zwiedzenia w sensie historycznym. Szybkim krokiem ruszamy do Koloseum. Wizyta w Rzymie bez wizyty w Koloseum „nie liczy się”. Moim zdaniem to nieco rozdmuchane, bo w Wiecznym Mieście jest wiele znacznie ciekawszych zabytków, ale ponieważ zobaczyć Koloseum (po raz któryś tam) trzeba, to maszerujemy. Poprawna nazwa tego miejsca to Amfiteatr Flawiuszów (łac. Amphitheatrum Flavium). Cała konstrukcja to duża…