Zostaję jeden dzień dłużej w Erywaniu. Okazało się, że autobus z Erywania do Istanbułu kursuje tylko raz w tygodniu więc muszę poczekać. Dodatkowy dzień wykorzystuję na ponowne obejrzenie Matenaderanu oraz Erebuni, dwóch najważniejszych muzeów Erywania. Więc po kolei. Marszrutką za 100 dram docieram do centrum Erywania. Potem pieszo idę wymienić walutę, bo nie przewidywałem tak długiego postoju i do Matenadaranu.Historycznie trudno o ważniejsze muzeum w Erywaniu niż Matenadran – przynajmniej jeśli idzie o jego znaczenie dla kultury kraju – stąd jest on kolejnym celem w naszej wędrówce. Robi…