I stało się, podróż po Indiach dobiega końca. Waranasi było jej ostatnim etapem. Trzeba wracać do Europy. Powrót nie jest jednak rzeczą łatwą. Najpierw jadę z Waranasi do oddalonego o ponad 1000 km miasta Nagpur. Dworzec w Waranasi jak inne w tym kraju jest zatłoczony (zob. foto). Pociąg wyjeżdża o godzinie 17tej, jadę pociągiem sypialnym klasy 2A. Na miejsce docieramy następnego dnia o 12tej w południe. Samolot do Dubaju mamy o godzinie 4.45 rano. Cóż, czasu dużo, idziemy zobaczyć kawałek miasta, coś zjeść. Kilka zdjęć Nagpuru poniżej. Po…
I znów do pociągu, tym razem bilety mam już w kieszeni (kupione w Delhi) i o godzinie 17-tej wyjeżdżamy. Biorę z hotelu plecak i ruszam marszrutką na dworzec kolejowy Agra Fort. Znajduję swoje miejsce w pociągu, nie jest już tak komfortowo jak podczas poprzednich przejazdów. Tym razem mam klasę 3A. Czym się różni ta klasa od klasy 2A? Przede wszystkim nie ma klimatyzacji. Druga różnica jest taka, że nie ma zasłon między przedziałami, i w końcu różnica trzecia, zamiast czterech prycz w każdym przedziale jest ich sześć. Skutek…
Najnowsze komentarze